Bardzo ciężko znaleźć chłopca, który nie lubi piłki nożnej. Kopanie piłki nie jest jednak dla wszystkich, niektórzy nie mają szans na dostanie się do profesjonalnego zespołu, a niektórzy nie mają na to nawet ochoty. Są jednak inne sposoby, żeby dostać się na murawę piłkarskiego stadionu i przebywać w towarzystwie nawet najbardziej utalentowanych piłkarzy. Można zostać sędzią piłkarskim.

Jak zostaje się sędzią?

W zasadzie wystarczy zgłosić się na kurs, który ogłasza wojewódzki związek piłki nożnej. Żeby zostać przyjętym trzeba spełnić jednak kilka warunków. Przede wszystkim należy mieć ukończone 17 lat i zdaną maturę. Bez szkoły ani rusz, więc każdy, kto uważał, że sędziowska kariera stoi dla niego otworem bez względu na tę jedynkę z chemii będzie musiał zweryfikować swoje plany.

Do wojewódzkiego ZPN-u należy dostarczyć również zaświadczenie o niekaralności oraz barania lekarskie. Kandydat na sędziego piłkarskiego musi charakteryzować się dobrym zdrowiem i kondycją, a najlepiej sportową sylwetką. Praca sędziego na boisku czasami jest cięższa niż samych piłkarz – sędzia biega po murawie przez cały mecz, nikt go nie zmieni, nie ma też chwili na odpoczynek, ponieważ musi być zawsze tam, gdzie dzieje się akcja. Jeśli po przebiegnięciu kilometra łapie cię ogromna zadyszka, a serce bije jak młot, przemyśl dokładnie czy jest to faktycznie to, co chcesz robić w życiu.

Specjalne predyspozycje

Poza nienaganną kondycją, sportową sylwetką i po prostu dobrym zdrowiem, kandydat na sędziego musi być przede wszystkim odporny psychicznie. Nie oszukujmy się, to stresująca praca, w której nikt nie przyniesie ci kwiatów w podziękowaniu. Niecenzuralne okrzyki, groźby i pretensje, zarówno od kibiców, jak i piłkarzy, to norma. Albo się do tego przyzwyczaisz, albo szybko zmienisz zawód.

Wiedza i dobra prezencja również nie są wcale takie niepotrzebne. Sędzia piłkarski zasady gry musi mieć w małym palcu. Serio. Zanim jeszcze dostaniesz się na kurs będziesz musiał przejść test, na który składa się rozmowa kwalifikacyjna, sprawdzian wiedzy oraz test na kondycję. To nie jest miejsce, gdzie prześlizgnie się ktoś, kto nie ma pojęcia o piłce.

Jak sprawdza się kondycję? Przyszli arbitrzy muszą zmieścić się w limitach. A to znaczy, że na przebiegnięcie 2700 metrów mają jedynie 12 minut. Nie ma że boli. Im więcej przebiegniesz w tym czasie, tym lepiej.

Łączy nas piłka, ale o awans ciężko

Sędzia piłkarski może awansować raz na pół roku o jedną klasę rozgrywkową. Jest to możliwe oczywiście jedynie w przypadku, kiedy pozytywnie przejdzie kolejne testy sprawdzające jego wiedzę, reakcje na sytuacje boiskowe oraz kondycję. Zdecydowanie łatwiej mają kobiety, które sędziować w II lidze kobiet mogą już nawet po roku pracy. Panowie szybciej mogą przejść do wyższej klasy rozgrywkowej, jeżeli zdecydują się na pracę w roli asystenta. Część z nich wybiera ten rodzaj sędziowania, ponieważ duże lepiej czują się na linii niż w obrębie boiska.

Pamiętajcie jednak – nic za darmo. Kurs sędziowski wymaga od kandydatów zainwestowania w siebie.

 

Materiały na temat sędziowania w serwisie laczynaspasja.pl